Zastanawiałem się czy nie odpowiedzieć tutaj na zamieszanie wywołane propozycją powstania Placu Miłości. Nie będę tego robił, większość ludzi załapała, że to był żart. A może nie ;) Odniosę się tylko krótko do jednego wątku - skąd się biorą koszmary takie jak ten na Placu Dąbrowskiego?

W rozmowie z Włodkiem Adamiakiem, którego bardzo cenię (podobnie jak Marka Janiaka, chociaż głównie jako artystę) ten zarzucał mi m.in., że Plac Miłości nie jest dobrze zaprojektowany, a przecież był to tylko żart narysowany mazakiem, a projekt miałby wykonać właśnie Marek Janiak.

Pojawiło się również pytanie dlaczego nie startuję w konkursach. Nawet nie potrafię rysować. Ale mogę wskazać przyczyny, przez które w konkursach na ważne realizacje architektoniczne wygrywają nieciekawe projekty. Jednym
z nich jest skostniały skład jury, oraz warunki uniemożliwiające start ciekawym projektantom i architektom. Patrz chociażby ostatnie konkursy (nie przyznano pierwszych nagród) na zagospodarowanie okolic Włókienniczej i rynek
w Nowym Centrum Łodzi
.

Widząc nowe obiekty powstałe przy Politechnice zastanawiam się czy problemem nie jest też słaba jakość kształcenia na PŁ? To budynki, czy jakieś nowoczesne zmywarko-pralki
A przecież nie brakuje zdolnych architektów, projektów, trzeba tylko wiedzieć gdzie ich szukać. Może na Miej Miejsce?

 

Sacrum. Budynek bezwyznaniowy przy ul. Zachodniej. Projekt Dominka Słowicka

 

"Ludność świata tłoczy się w miastach, a budowniczowie i projektanci pakują ludzi we wznoszone pionowo pudełka biur i domów mieszkalnych. Traktując ludzi tak, jak czynili dawni handlarze niewolników, rozważając ich potrzeby przestrzenne wyłącznie w kategoriach granic wyznaczonych przez ciało, nie przywiązuje się należytej wagi do skutków zatłoczenia. Jeżeli jednak spojrzymy na człowieka jak na coś tkwiącego w sieci niewidzialnych otoczek przestrzennych o wielkościach wymierzalnych, architektura przedstawi się nam w zupełne nowym świetle. Zaczyna się wtedy pojmować, że ludzie mogą być skrępowani przestrzenią, w której muszą żyć, pracować. Mogą co więcej czuć się wpędzeni w zachowania, więzi, reakcje emocjonalne, które okazują się dla nich ponad miarę stresujące, Podobnie jak grawitacja, wzajemny wpływ dwu ciał na siebie jest odwrotnie proporcjonalny nie tylko do kwadratu dzielącego je dystansu, lecz może nawet do jego sześcianu. 

W miarę narastania stresu zwiększa się też wrażliwość na zatłoczenie - ludzie stają się bardziej napięci - potrzebują coraz więcej przestrzeni w miarę tego, jak dostają jej coraz mniej".

Edward T. Hall - "Ukryty wymiar" (1969)

 

Koncepcja projektu zakłada stworzenie niewielkiego obiektu architektonicznego wypełniającego narożnik przy jednej
z głównych arterii miasta Łodzi. Pawilon, rozumiany jako obiekt szczególny o charakterze sakralnym, ma poprzez swoją kubaturę, zastosowane materiały( drewno, poliwęglan, bawełna) oraz współgrające z nimi światło tworzyć wyjątkową przestrzeń oraz atmosferę a także stać się nowo wprowadzoną wartością funkcjonalną do tkanki miejskiej miasta. Obiekt ten ma być symbolem mistycyzmu, światła, czystości, ciepła oraz bezpieczeństwa, a poprzez cieliste kolory wykorzystanych materiałów również naturalności. Pomimo wszystkich tych cech charakterystycznych dla budynków sakralnych pawilon ten nie zawiera elementów bądź symboli przypisywanych żadnej z religii lub wyznań. Jest obiektem bezwyznaniowym mającym oddziaływać na użytkowników w sposób intuicyjny.

Projektowany pawilon został usytuowany w ścisłym centrum Łodzi. Ulica Zachodnia jest jedną z głównych arterii miasta, znajdującą się na obszarze dawnej dzielnicy Śródmieście, położona równolegle do ul. Piotrkowskiej. Obszar ten charakteryzuje się wysokim natężeniem ruchu drogowego a kształt systemu komunikacyjnego został całkowicie podporządkowany ruchowi samochodowemu. Najbliższe otoczenie pawilonu to zabudowa
o zróżnicowanym charakterze, przeznaczeniu i stylu, pochodząca głównie z początków XXw. Obszar przeznaczony pod zabudowę to prostokąt o wymiarach 4,5m x 18,5m, gdzie dłuższy bok pawilonu graniczy z ul. Zachodnią. Wysokość sąsiadującej zabudowy to 14m oraz 15m, co wpływa na kształt bryły oraz decyduje o jej wysokości. Od strony północnej obiekt graniczy z wąską ul. Próchnika a ściana elewacyjna kontynuuje linię zabudowy sąsiednich kamienic oraz dopełnia układ urbanistyczny terenu. 

Aby przedstawić charakter oraz znaczenie projektowanego pawilonu należy rozpatrzeć jego usytuowanie w kontekście śródmiejskiej tkanki miasta oraz najważniejszych budynki sakralnych i użyteczności publicznej znajdujących się w jego otoczeniu. Funkcje, jakie wprowadza budynek Sacrum stanowią kolejny element w różnorodnej, przeplatającej się strukturze pozostałych obiektów (użyteczności publicznej). Najważniejszym punktem jest ulica Piotrkowska, znajdująca się w odległości 100 m od wybranej działki. Jest to reprezentacyjna ulica Łodzi, stanowiąca oś, wokół której rozwijało się miasto. Pełni ona rolę podobną do rynku miasta, jest centrum rozrywki, handlu, kultury, gastronomii czy sztuki. Na jej końcu znajduje się Plac Wolności, a kilkaset metrów dalej słynna Manufaktura oraz Stary Rynek. Wśród obiektów sakralnych znajdują się Parafia Zesłania Ducha Świętego, Cerkiew Św. Aleksandra Newskiego, Kościół Podwyższenia Św. Krzyża oraz Kościół Św. Teresy. Najważniejszymi obiektami kulturowymi są Łódzka Filharmonia, Teatr Wielki, Teatr Powszechny, Teatr Jaracza, a także Akademia Muzyczna oraz budynki należące do Uniwersytetu Łódzkiego. Cała siatka wyżej wymienionych miejsc skupia w sobie użytkowników w każdym wieku, o różnych zainteresowaniach, poglądach czy religii. Podobnie jak sama Łódź, nazywana „Miastem Kultur”. Projektowany obiekt Sacrum wpisuje się w ten układ, tworząc nową strukturę funkcjonalną. Po części jest on faktycznym budynkiem posiadającym cechy sakralne,
a po części obiektem – instalacją, o lekkiej i strukturalnej konstrukcji.

 

wizualizacja budynku przy Zachodniej

 

wizualizacje budynku przy Zachodniej

wizualizacje budynku przy Zachodniej

wizualizacja budynku przy Zachodniej

wizualizacja budynku przy Zachodniej

 

Dominika Słowicka - łodzianka, studentka wydziału architektury Politechniki Wrocławskiej, współautorka inicjatyw artystycznych