Dlaczego właśnie, dlaczego… dlaczego kłamiemy? Czy jeśli kłamiemy to znaczy, że boimy się prawdy i uciekamy przed nią, czy właśnie znaczy to, że stajemy tej prawdzie naprzeciw. Po co? Być może nie wiemy, czym jest prawda i nawet jej nie szukamy. Być może nie wiemy, że jest prawda i nawet nie zaczynamy jej szukać. Czym jest prawda? Prawdą! Gdybym chciał pokazać prawdę, to w pewnej przestrzeni, pewne długie i cienkie obiekty (tak jakby linie) poprowadziłbym absolutnie równolegle. Aby ta wizualizacja była czytelna, to te obiekty musiałyby być przynajmniej trzy. Wtedy można zobaczyć prawdę, lub jej prostą konstrukcję. Tak wygląda prawda.

Prawda jest harmonią. Te wibracje wszystkie są połączone w jedną wielką pieśń o pięknie, albo coś w tym rodzaju. To nie musi być pieśń nawet… może po prostu myśl lub taka jakby idea, że teraz to już się ze wszystkim będziemy zgadzać. Albo że nawet znikniemy i że nagle wszystko przestanie mieć znaczenie. Nie jestem przekonany, czy nie zatraciłem się w prawdzie. Muszę milczeć.

Prawda w oczy kole. To prawda. Ale tylko z tej ziemskiej perspektywy. Bo jakbyśmy mogli wszyscy porzucić ludzką powłokę i stać się myślą, taką właśnie ideą, to ustałby wszelki gwar. Nastałaby cisza. Nawet ptak by nie śpiewał w tej ciszy bezkresnej. Czyli jednak nie pieśń! Ona musi być jakąś światłością, ale nie rażącą oczu. Nie wiem jeszcze jak te idee powinny się rozprzestrzeniać w tej ciszy. Gdybym miał to pokazać, to w jakimś pomieszczeniu z gładką, ciemną podłogą rozlałbym duże wiadro jasnej farby i zobaczył, jak wygląda plama. Problem tylko w tym, że prawda na pewno rozprzestrzenia się sferycznie, bo taka, czasem sferyczna a czasem liniowa jest natura prawdy. Ostatecznie natura prawdy jest nią samą, czyli wszystkim. Muszę milczeć.

Prawda może przemówić przez kłamstwo, ale kłamstwo nigdy nie może przemówić przez prawdę. Muszę milczeć

 

ŁUKASZ Z BAŁUT aka pan HOJI MUOTO aka CIELOR aka MC PERSONA GRATA
Znakomity muzyk, literat, fotograf, filmowiec, performer, mecenas sztuki.