Adult i kropka. Tak właśnie każą się pisać. Nazwa przywodzi na myśl zabawy dla dorosłych, niekoniecznie muzyczne. Wygląda to na mocne słowo. Szczególnie w USA staje się od razu naładowane kontekstami. Nazwa sugeruje pornografię, wszystkie formy tzw. adult entertainment. Jej brzmienie jest także wyraźną sugestią opozycji wobec dominującego w aktualnej pop kulturze, kultu młodości. Kultury o walorze gumy do żucia, faworyzującej wszelką młodzieżowość i oraz niedojrzały styl „spontanicznych” durniów. Adult. nie są jakimś cukierkowym deep minimal, jakimś dance - to jasne. Są poważni. Nie są wyluzowani. Adult. sytuują się w skrajnej opozycji od  wypełniających dzisiejszy świat muzyki klubowej, odpodmiotowionych „bezpretensjonalnych” lekkoduchów. Jaki jest sens w dystansujących się od samych siebie, tymczasowych „indywidualistach”, pionkach o sezonowej tożsamości?



Made in Detroit (MI)

Adult. dba o to, by nie sprzedawać bzdur. What you see is what you get.Dwoje ludzi z Detroit postanowiło stworzyć platformę dla swoich wizji i pomysłów. Obejmującą muzykę sztuki wizualne oraz wszystko pomiędzy. Dźwięki Adult. nazywano mianami electro punk, death disco etc. etc. Mimo wszystkich analogii nasuwających się natychmiast, są zupełnie osobni, mają już swój własny genre. Pochodzą z Detroit, nie brzmią przy tym jak inne electro czy minimalistyczne projekty z Motor City. Jednak jakość i rola innowacji w ich muzyce nasuwa skojarzenia z innymi kreatywnymi muzykami z miasta zakładów Ford. Mimo swojej sławy centrum narodzin techno, Detroit jest miastem dalekim od zmienności mód i trendów. Jego charakter dobrze zakonserwował zdobycze pionierów prawdziwego techno, pozwolił nie zachłystywać się kolejnymi modami i sezonowymi nowinkami.  
Adult. wywodzą ze środowiska akademii i szkół artystycznych. Ten backgroundnie pozostał bez wpływu. Porównywani do Dopplereffekt, również jako zespół emitujący dźwięki przywodzące na myśl zespoły z Niemiec, nie brzmiący jak przeciętny projekt Made in USA. Oprócz obowiązkowych ech muzyki Kraftwerk, oprócz wpływu kontynentalnej schedy po latach 80. Od momentu poczęcia, duet eksploatował wpływy historycznych bandów punk, new wave, noise kombinując je z tradycjami korzennego techno i electro rodem z Detroit. Adult. są otwarcie punkowi. Nakazują przypomnieć sobie także wszystkie dobre płyty z dawnych czasów, jak choćby: Devo, Suicide, B-52’s czy nawet The Cramps. Tę listę można oczywiście wydłużyć w nieskończoność. Wśród  swoich ulubionych bandów Adam wymienia Throbbing Gristle i Sonic Youth. Adult. zainspirowani są grupami z przeszłości, przede wszystkim fascynują się jednak holistycznymi, multimedialnymi projektami, które oprócz muzyki obejmujmowały idee, teksty, image i cały artwork. Adam: Jesteśmy zainspirowani TG i faktem że nigdy nie zrobili niczego, czego by od nich oczekiwano.  Jesteśmy także zainspirowani przez bandy z SST, ten typ zespołów do it yourself podróżujących furgonetkami. Bardziej niż brzmieniem,inspirujemy się przede wszystkim ich motywacją, 
Nie bądź więźniem jednego medium
Projekt Adult. pozostaje czynny od 1998. Nicola Kuperus  i Adam Lee Miller a.k.a  Adam Vulpine są małżeństwem, razem tworzą także muzykę. Robią to 50x50. Oboje są plastykami, Adam posiada dyplom malarstwa, to typowy muzyczny erudytą, fane starego sprzętu klawiszowego. Nicola jest absolwentem wydziału fotografii. Poznali się w Centre for Creative Studies w Detroit. W niczym nie przypominają jednak jakichś nadętych artsytypów, zapełniających galerie tu i tam. Tacy, gdy wezmą się za muzykę, najczęściej produkują nudy podobne tym, wypełniającym często pomieszczenia o sterylnie białych ścianach… Plastyczne kompetencje duetu uwidaczniają się jednak na każdym kroku. Cała grafika i image A. wyglądają na kompletnie dopracowane. Doskonałe logotypy, zdjęcia, wyważony layout towarzyszą równie dobrej muzyce. Wyrafinowany, jednocześnie super prosty artwork jest dziełem Nicoli. Jej zdjęcia odwołują się do estetyki lat pop artu, reklam z lat 50. / 60. Posiadają jakąś zawoalowaną, sensualną aurę, korespondującą dalece z tą znaną chociażby z kompozycji Helmuta Newtona. Jakimś dalekim odniesieniem może być zapoczątkowana przez Coco Chanel czarno biała estetyka ascetycznego porządku, obecna w fotografiach mody autorstwa Irvinga Penna. Wyraźne podziały, odrzucenie wszystkiego, co może zakłócić czystość linii, bez krzykliwych kolorów, bogatych tkanin i ornamentyki. Monochromatyczne fotografie A. są eleganckie, posiadają niepokojące piętno. Zawdzięczają wiele współczesnej fotografii mody, na gołe oko widać jednak, że stoją do niej w zupełnej opozycji. Stanowią demonstrację wystylizowanego, zaaranżowanego mega wizualizmu. Wyglądy przywołują coś na kształt jansenistycznego, ascetycznego, klinicznie sterylnie czystego chic. 


Styl 

Wczesne obrazy i muzyka A. emanują chłodem, oddają rodzaj uczuć i ambiencji zapoznany w klaustrofobicznych utworach Gary Numana, szczególnie bliski jest im John Foxx. Paralele ze skrzywionym erotyzmem i atmosferą stron powieści J.G. Ballarda wydaja się zupełnie jasne. Modelki i modele tkwią w niecodziennych, sztywnych pozach. Odbicia w szybach, sterylnie czyste pomieszczenia nasuwają wrażenie celowej nienaturalności i dyskomfortu, odczuwalnych w nowoczesnym, ultra stechnicyzowanym otoczeniu. Rekwizyty, meble, manekiny, narzędzia-fetysze, samochody wreszcie – wszystko sugestywnie kreśli tu powikłaną sieć relacji jednostka – przedmiot. W późniejszych kompozycjach - minimalizm, funkcjonalizm i chromowany metal zderzone zostają z organicznymi widokami lasu, łąki, ogrodu. Całkowita celowość w wyborze motywów, ukazuje metodyczne podejście do zwykle ignorowanych elementów codzienności. Obrazy te jawią się jako wynaturzone, nierealne i w swój sposób perwersyjne. Zawierają w sobie sarkazm, dużo subtelnego lecz również „czarnego” humoru. 
Retrofuturyzm. Muzyka z przeszłości dedykowana przyszłości
Swój debiutancki 12’ Dispassionate Furniture, Adult. poświęcili przewrotnie relacjom ludzie – rzeczy. Po serii kilku krótkich płyt wydanych przez własną oficynę Ersatz Audio wydali album Resuscitation(2001), który był wiązanką utworów znanych wcześniej z singli. Dispassionate Furniture, Nausea, czy Hand to Phoneprzynosiły ich osobistą wersję syntezy organicznego punk rocka, brzmień lat 80. i minimalistycznej trash techno music. Produkt o nazwie Adult. był neurotyczny, celowo monotonny, intencjonalnie pozbawiony wszelkich ozdobników.  Kombinacja utrzymanej w takiej aurze muzyki oraz konkretnego przekazu przyniosły przekonywujący efekt. Były to po prostu przeboje. Współczesny pseudopop dla podobnych im wyidealizowanych, niezależnych indywiduów.   
Na wydanym w 2003 Anxiety Alwaysobok kapitalnego Synth wave usłuszymy też ostry, punkowy krzyk. Płytę wypełniają ultra dynamiczne kawałki do tańczenia i pogowania, drapieżne hity jak Glue Your Eyelids Togetherczy Blank Eyed, Nose Bleed. Swojego czasu popularne było dictum: Anxiety Alwaysbrzmi jakby Ian McCaye z Minor Threat śpiewał w electroclashowym bandzie (chyba trafniejszym odniesieniem byłaby jednak Polly Styrene z X-Ray Spex, najtrafniejszą analogią – wokal Ari ze Slits). 
Adult. nie akceptował nigdy podziału: syntezatory versus gitary, perkusja i wokal. W ich gustach oraz twórczości nie było miejsca na sztuczne opozycje typu „digital versus analog”. Odwrotnie niż robi to większość twórców - wraz z doświadczeniem, obyciem, A. czynią swoją sztukę jeszcze bardziej chropowatą. Muzyka Adult. od dance electro punkowych korzeni, przeewoluowała do szybkich, prawie hardcore’owych w tempie kawałków. W brzmieniu znalazło się miejsce dla gitarowego brudu i noise, całość nabrała elektrycznej drapieżności. W kolejnych produkcjach A. zabrzmiał bardziej live. Na krótkich płytach D.U.M.E., Gimmie Trouble(obie 2005) czy Why Bother?(2007) słychać już mniej 8bitowej maszyny perkusyjnej, pojawia się surowość i ekspresja rodem z niezależnego post punk noise. Monotonna i celowo „apatyczna” maniera śpiewu Nicoli zyskuje też więcej emocji, krzyku. Tytuł pierwszego chyba nie przypadkowo brzmi jak „doom”. Wizualna strona Adult. nabrała także nieco innego kolorytu - stała się bardziejorganiczna. Na zdjęciach pojawiły się rustykalne landszafty, oczywiście ta „natura” jawi się jako drobiazgowo zaaranżowana. Na fotografiach widać narzędzia, kosy, siekiery, pomoce ogrodowe. Przedmioty są tu czymś więcej, niż tylko podręcznymi utensyliami… 


Sensy / Słowa. 

Sardonicznie brzmiące, „nieatrakcyjne” wokale Nicoli są natychmiast rozpoznawalne, jej skandowanie, jej głos wybija się ponad wszystko. Czy jest to własny kawałek Adult. czy też hit znaleziony na którejś z kolaboracji. Na samym początku ADULT. stworzył serie remiksów. Wśród nich pojawił się pamiętny No TearsTuxedomoon, jedna z dziesiątek przeróbek EmergeFischerspooner, czy Madame HollywoodFelixa Da Housecat, głos Nicoli słychać też w Dance AloneSwayzak. Każda kontrybucja posiadła jakąś specjalną (A.) jakość i zapadała w na długo w pamięć. Mistrzowskie remiksy made by Adult. do dziś obecne są w alternatywnych dyskotekach na całym świecie.
Liryki towarzyszące nerwowej, zmutowanej, elektroidalnej muzyce Adult. rozwinęły się z krótkich powtarzalnych, melodeklamowanych bon motsdo bardziej złożonych fraz. Bez silenia się na zbędną emfazę, uznać można je za ultraszczere - pozbawione przy tym zbędnego ekshibicjonizmu - wypowiedzi wyalienowanej jednostki. Istoty w permanentnym napięciu, próbującej przetrwać w świecie głupoty mediów, wszechobecności celebrytyzmu, sensacjonalizmu etc. Głos osoby konkludującej swoje schwytanie we wszechobecnej grze współczesnej kultury. Nie jest to wyraz kapitulacji ani naiwna, jednowymiarowa krytyka spod znaku antyglobalizmu nie korzysta też z bipolarnych opozycji prawe-lewe. Próżno wymieniać wszystkie inne ideologiczne czy filozoficzne odniesienia Adult. Chwytliwy synthpunk akompaniuje cynicznym tekstom z dużą zawartością szyderstwa wymierzonego w żałosne praktyki życia w dzisiejszych społeczeństwach. Nawet zbliżony do prawdy opis: egzystencjalistyczny punkpop, skierowany do dzieci przerostów cywilizacyjnych; naocznych świadków ekscesów patologicznego konsumeryzmu, wzmożonego fetyszyzmu marek i towarów - brzmi jak nieporadny slogan. Wkroczyliśmy w super prędki, informatyczny dark agekolektywnego autyzmu. Erę dominacji ludzkich wraków (Human Wreck) sprzężonych nierozerwalnie z siecią i kontaktujących się ze sobą za pomocą protez. Substytuty są dziś prawdziwsze od oryginałów. Otacza nas ersatz a dotykają najprawdziwsze lęki, realny strach. Adult. to pełna sarkazmu, reaktywna prawda. Demaskatorska ekspozycja wszechobecnych fobii ukrytych w dzisiejszych regulacjach kulturowych, nowoczesnej obyczajowości. Uneasy listening for uneasy times. Zero pseudointelektualnych póz i raczej wrogi dystans do wszechobecnych głupot i banałów aktualnego pop imbecylizmu. Adult. to rzecz, która mogłaby kłuć oczy i uszy konformistycznie nastawionych weekendowych „szczęśliwców” domagających się „prawa do partyyyyy!”. Adult. entertainment to odrzucenie i ośmieszenie clubbingu jako taniej rozrywki, jawnego kultu konsumpcji. Na naszych oczach muzyka klubowa stała się zwyczajnym soundtrackiem do cotygodniowej, ekstatycznej „rozrywki” pracujących niewolników.


Adult. Non stop w opozycji

Po serii hitów, po sukcesie pierwszych płyt, Adult. na przekór wszystkiemu, nie był skłonny tonąć w popularności. Duet nie starał się nawet dyskontować swojego światowego powodzenia. Nie słyszano kolejnych hitów made by Adult. Duet nie nagrywał nowych albumów, nie ogłaszał kolejnych tras. Projekt koncentruje się na precyzji wypowiedzi, zdaje się mówić „mniej znaczy więcej”. Dalsze realizacje A. nie wahają się przed niczym, jakimkolwiek eksperymentem, sytuują projekt w jeszcze głębszej negacji i izolacjonizmie. Popowy antypop Decampment Trilogy(2008) był nowofalowy, elektroidalny i niezmiernie chłodny. Wyrugowane z wszelkiej taniej chwytliwości, krótkie kawałki potrafiły być także niebywale przebojowe. 
Unikalny status artystów naprawdę niezależnych umożliwił Adult. prawdziwą swobodę ruchów.  Nieskrępowani obowiązkiem sukcesu, regularnym wydawaniem zakontraktowanych płyt, po doświadczeniach z bardziej gitarowa muzyką elektryczną, powrócili znów do doskonałego synth punkpopu. Na The Way Things Fall(2013), ich brzmienie stało się jeszcze bardziej dark(np. New Frustration). W ich muzyce nigdy nie odczuwało się popowego lęku przed eksperymentem, tym bardziej nie przejawiali też akademickiej fobii przed popem. Adult nie cofał się przed refrenami, melodią, „chwytliwością”. Najbardziej jak dotąd eksperymentalnym albumem wydaje się wydany dla Mute Detroit House Guests(2017), gdzie oprócz natychmiast rozpoznawalnej „adultoidalnej” elektroniki, znaleźć można elementy dotąd u nich niesłyszalne. Specjalnymi gośćmi tej produkcji byli Michael Gira ze Swans oraz Douglas McCarthy z Nitzer Ebb (od tego czasu regularnie współpracujący z Adult.)


Status: klasycy

Gdy jeszcze całkiem niedawno, niedouczonym wydawało się to oksymoronem, dziś nikogo nie gorszy już połączenie techno, electro i punk. Adult. bez wahania naruszyli tabu klubowej muzyki - użyli gitar.  Połączenie antytez takich jak punk i disco, elektroniki i gitar wydawało się wówczas  - na początku XXI wieku - rewolucyjne. Wybornie że powróciła pamięć o zapomnianych  bandach, które już w latach 70. łączyły punkrock i syntezatory. Przypomniano sobie o amerykańskich elegantach z Crime, Nervous Gender czy The Screamers, oddano cześć niemieckiemu fenomenowi Neue Deutsche Welle czy europejskiej syntezatorowej nowej fali lat 80. Adult. zaczynał pod koniec lat 90., kiedy muzyka tego typu była zupełnie zapomniana i niemodna, Gdy cały świat tanecznej/klubowej muzyki elektronicznej zachłystywał się nowościami, Nicola i Adam skierowali swoja uwagę ku zakurzonym, niedocenionym klasykom. Muzyka przywołująca nową falę zamierzchłych lat 80. stała się w drugiej połowie lat 90. prawdziwą nowością. Mistrzami dla Adult. byli pionierzy: Fad Gadget, John Foxx, Human League etc. - zapomniane i wzgardzone przez lata nurty synth-pop czy new romantic. Duet nie zamykał się jednak w stylistycznej pętli, rekontekstualizował starą muzykę, czyniąc ją inną - nowoczesną, nośną i żywą. 
Od tego momentu przeszliśmy eksplozję electroclash oraz reakcję przeciwko temu zjawisku, minęły także kolejne fale popularności wartościowej muzyki z lat 80., neopostpunk, neoelectro, etc etc. Wszystkie te trendy nie miały żadnego potężnego wpływu na Adult. Ich ewolucja przebiega własnym rytmem, ignorując obowiązujące mody. Muzyka A. posiada wszelkie cechy by stać się na powrót skrajnie niemodna. Nowe produkcje, w tym najnowszy album This Behaviour(Dais Records, 2018) są wciąż doskonałe. 
Adult. odbiera i rejestruje absurdy teraźniejszej kultury, nie pozoruje kwietyzmu i izolacji. Jest reaktywny. Nicola i Adam bywali oskarżani o arogancję, „niekontaktowość”, nadmierny negatywizm. Są po prostu twórczymi ludźmi, którzy nie ukrywają swoich lęków. Ba, potrafią zrobić z nimi coś twórczego a na dodatek czerpać z tego przyjemność. To co robią jest smart. Jest zarówno przebojowe jak i doskonałe do słuchania  Zbyt popowi i, być może, zbyt mało awangardowi (w rzeczywistości antyawangardowi) by zdobywać tłumy snobów. Funkcjonują na marginesie zainteresowania nawet tych, tytułujących się znawcami undergroundu. Przyciągają sprawdzoną, wybraną publikę. Dystansują się także od wyjątkowego statusu, na który, bez wątpienia zasłużyli. W przeciwieństwie do wielu innych bandów, mimo szybkiego sukcesu, nigdy nie przejawiali zainteresowania mainstreamem. ADULT. postanowił pozostać wierny swoim pryncypiom m.in. punkowemu do it yourself, permanentnemu łamaniu zasad, całkowitej kontroli, i nieograniczonej wolności artystycznej. Wedle słów Adama:robimy wszystko co w naszej mocy aby powstrzymać normalnych ludzi przed lubieniem nas.


Listen to Adult.

Czy twórczość Adult. jest tylko retrofuturyzmem? Czy jest czymś całkiem nowym? Czy w ich kreacji większe znaczenie ma przeszłość, czy tez przyszłość? Adult. należy się wiele więcej niż status pionierów neoelectro. W konfrontacji z bohaterami tego artykułu kwestie nazewnictwa, etykietek, neo czy post same usuwają się w cień. Produkcje Adult. cechuje punkowy duch, podany w doskonałym, adekwatnym stylu. Adult. cieszy się dziś w pełni zasłużonym mianem klasyków electro, synthpunk, post punk, etc.  Nikt nie wie jak wyglądać będzie ich następny krok. Powody by zainteresować się Adult są niezliczone. Mają wiele do powiedzenia i mają pasję. Są wciąż w akcji, permanentnie przeobrażają swoją muzykę, obrazy etc. Warto obserwować ich ewolucje. Wykonują wiele ruchów na raz. Tylko czekać na ich następny krok. 

Amerykański duet Adult. wystąpi w Łodzi 12.12. w klubie DOM. Ich koncert częścią siedmiodniowych celebracji 7-lecia klubu. Obecność Adult. w Łodzi jest częścią europejskiej trasy promującej najnowszy album This Behaviour(Dais Records). 
Link do wydarzenia

www.ersatzaudio.com
www.adultperiod.com 
www.daisrecords.com

 

Wiktor Skok – mieszkający w Łodzi czynny uczestnik kultury industrialnej. Muzyk, artysta wizualny, publicysta, didżej, promotor, kurator projektów muzycznych i plastycznych. Łączy aktywności kuratorskie z własną twórczością. Nie rozdziela praktyki i teoretycznej refleksji. Eksploruje możliwości różnych mediów, platform komunikacji i ekspresji. Autor grafik, plakatów, ulotek, logotypów, video etc. Sztuki wizualne łączy zazwyczaj z muzyką / hałasem. Od pierwszej połowy lat osiemdziesiątych obecny na scenie punk/hardcore. Uznawany za filar krajowej sceny industrialnej i eksperymentalnej. Od 1989 roku współorganizator cyklu koncertów Wunder Wave, wydawca punkzine’a Zygoma (1988-1993). Założyciel i wokalista grupy Jude (od 1993), autor zine’a Plus Ultra (od 1999). Współtwórca łódzkiego klubu Dom (od 2011). Absolwent filmoznawstwa w Katedrze Mediów i Kultury Audiowizualnej Uniwersytetu Łódzkiego (2003) i Studiów Kuratorskich w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego (2006). Terenem penetracji obrał elementy najnowszej historii, ikonosferę systemów totalitarnych i współczesny śmietnik kulturowy. Niweluje dystans między sztuką, ideologią i propagandą. Wszystkie jego działania i realizacje składają się na posiadającą kilka wspólnych mianowników całość.