Frakcja to międzypokoleniowa i demokratyczna grupa łódzkich artystek. Należy do niej siedem członkiń: Monika Czarska, Alicja Kujawska, Roksana Kularska-Król, Anka Leśniak, Aurelia Mandziuk, Beata Marcinkowska, Marta Ostajewska. Przyglądam się najnowszemu multimedialnemu projektowi Frakcji Artystka Artystce, który zawiera osiem wywiadów – osiem opowieści o sztuce.

 

Ostatnio miałam okazję obserwować artystki i współpracować z nimi przy wystawie Siostry Kafki, otwartej z okazji 80. rocznicy deportacji Żydów Zachodnich do Litzmannstadt Getto w Wozowni przy Pałacu Biedermanna - filii Uniwersytetu Łódzkiego. W ich pracy bardzo podobała mi się prawdziwa demokratyczność i spokój. Czuło się siostrzeństwo i to, że artystki z Frakcji zwyczajnie się lubią i lubią razem tworzyć. Efekt wystawy, mimo różnorodności mediów i różnych stylów, był bardzo spójny. Z jednej strony obecna była narracja historyczna, nawiązująca do obozowych herstorii, z drugiej - niedosłowne i nieoczywiste podejście do tematu zamknięcia w getcie.

Najnowszy projekt Frakcji Artystka Artystce właśnie ujrzał światło dzienne. Jest to multimedialne archiwum, w którym możemy oglądać filmy-rozmowy prowadzone przez członkinie Frakcji z innymi łódzkimi artystkami. Na stronie projektu czytamy, że to początek intersubiektywnego archiwum - opowieści o sztuce, prezentacji prac i dokumentacji działań kobiet.  Projekt Artystka Artystce przywodzi mi na myśl poprzednie prace jednej z członkiń Frakcji - Anki Leśniak. Anka już wcześniej oddawała głos kobietom-artystkom. W 2010 r. w swojej wystawie Fading Traces. Polskie artystki w sztuce lat 70 prowadziła artystyczne śledztwo wokół artystek, które zaczynały tworzyć w latach 70. Anka, rozmawiając m.in. z Izabellą Gustowską, Natalią LL, Ewą Partum, Teresą Tyszkiewicz, badała sytuację kobiet w sztuce 40 lat temu i dziś. Następnie, na wystawie Zarejestrowane Anka prowadziła wideo wywiady z artystkami swojego pokolenia, m.in. z Karoliną Bregułą, Izabelą Chamczyk, Iwoną Demko. Porównywała też graficznie liczbę kobiet i mężczyzn wystawianych na przestrzeni lat. Fundamentem tamtych działań artystycznych Anki Leśniak był dialog między kobietami-artystkami. I jest to także podstawa pracy zbiorowej Frakcji Artystka Artystce.

Niezwykle ciekawie wypada ten wielogłos, biorąc pod uwagę, że każda z artystek prowadzi swoją rozmowę autorsko, zupełnie inaczej. Każdy z tych wywiadów jest więc oddzielną pracą artystyczną. A jednak pewne wątki przewijają się i towarzyszą praktycznie każdej rozmowie. Przede wszystkim wątek artystki-kobiety. Co to znaczy być artystką? Na pytanie Beaty Marcinkowskiej „Skąd wiesz, że jesteś artystką?”, rozmówczyni Barbara Kaczorowska odpowiada: „Chyba jeszcze nie wiem, czy jestem. (…) To słowo w ogóle mnie onieśmiela i nie wiem, czy ja taką doskonałość kiedykolwiek osiągnę”. Justyna Jakóbowska w rozmowie z Roksaną Kularską-Król wypowiada się w podobnym tonie: „Nie wiem czy to [sztuka] jest moja praca czy pasja. To jest po prostu część mnie, mojego postrzegania świata. Nawet jeżeli nie jestem w stanie czasem powiedzieć o sobie: » tak, jestem artystką«, bo nie umiem siebie tak ocenić”.

 Roksana Kularska Krol

 

W innym wywiadzie, prowadzonym przez Martę Ostajewską, pada pytanie o inspirujące artystki z Łodzi. I o związki z łódzkością w ogóle. To chyba też łączy wszystkie obecne w rozmowach artystki - przywiązanie do miejsca i inspiracja łódzkością w ich twórczości. Innym aspektem, który odnalazłam w kilku rozmowach w ramach projektu Artystka Artystce, jest związek sztuki z ekologią. Bardzo mnie cieszy, że różne artystki dostrzegają wagę tego problemu. Jolanta Wagner, w swoich pracach od lat wykorzystująca „papier ze śmietnika”, Barbara Kaczorowska, dla której tworzywem do prac artystycznych jest ziemia, pozyskiwana z konkretnych źródeł i tak, aby nie naruszyć ekosystemu, czy Marta Ostajewska, pracująca z ciałem na przedmiotach znalezionych, bez szkodliwej ingerencji w przestrzeń. Wprost o kryzysie klimatycznym mówi Katarzyna Mądrzycka-Adamczyk w rozmowie z Anką Leśniak. Przyznaje, że jej praca Ja dziergam a świat wrze jest „o kryzysie klimatycznym i o tym, że temperatura na ziemi wzrasta, giną kolejne gatunki zwierząt, niedługo może ludzie wyginą”.

 

Rozmowy prowadzone przez artystki z Frakcji świetnie łączą przestrzeń prywatną z analizą twórczości. Wyczuwalne jest zrozumienie obu rozmówczyń. Nie są to wywiady w tradycyjnym tego słowa rozumieniu, ale dialog, wymiana myśli i doświadczeń. Artystki wzajemnie interesują się swoimi działaniami artystycznymi, znajdują wątki przybliżające do siebie ich twórczości. Ponadto w rozmowach sztuka często przeplata się z codziennością oraz innymi rolami artystek-kobiet: wykładowczyń, matek, aktywistek. Motyw połączenia tych ról mocno wybrzmiewa we wspomnianej już rozmowie z Katarzyną Mądrzycką-Adamczyk. Artystka przytacza swoją pracę Ja dziergam a tu kipi i komentuje: „I to jest praca o tym jak ciężko mnie, ale nie tylko, jako kobiecie i jako matce, zgodzić z tymi rolami swoją działalność artystyczną. Bo jeżeli tworzę, to nie wykonuję domowych obowiązków”. Mądrzycka-Adamczyk to zdecydowanie artystka, kobieta, matka, aktywistka. Angażuje się i mówi wprost o problemach społecznych naszego świata. Z dużą przyjemnością ogląda się te rozmowy, prowadzone w prywatnych lub specjalnie wykreowanych przestrzeniach, w których pokazane są nie tylko artystki, ale przede wszystkim kobiety. Osoby. Jolanta Wagner pod koniec rozmowy mówi, że to dobrze, że artyści [i artystki] mają możliwość, poza pokazaniem swoich prac, również wyrażenia opinii, po co to robią. Ten wątek wydaje mi się szczególnie istotny.

 

Jak już wspominałam, rozmowy są różne, tak jak różne są artystki, biorące udział w projekcie. Dowolna jest także forma prowadzonej rozmowy. Alicja Kujawska decyduje się na rozmowę podczas wspólnego gotowania ze swoją rozmówczynią - Sasą Lubińską, nawiązując tym samym do programu Gotuj z Sasą, będącego swoistym pastiszem programów kulinarnych. Aurelia Mandziuk deklaruje, że jej rozmowa z Anną Orlikowską odbędzie się w atmosferze pewnego niedopowiedzenia i oniryczności. Marta Ostajewska rozmawia z Aleksandrą Chciuk w Muzeum Książki Artystycznej - miejscu realizacji kilku audio-performance’ów Aleksandry, szczególnie dla niej ważnym. Na jeszcze inną formę decyduje się Monika Czarska, która do projektu zaprosiła Aleksandrę Gieragę. Poprosiła ją o napisanie dziesięciu słów odnoszących się do jej twórczości. Sama spisała dziesięć swoich. Ola czyta słowa odnoszące się do twórczości Moniki. Monika czyta słowa Oli. W efekcie powstała praca zatytułowana Biały wiersz. I rysunki, którymi artystki się wymieniły. Monika zaproponowała zupełnie inną formę rozmowy. Mapę myśli obu artystek.

 Aurelia Mandziuk 2

 

Dzięki tak odmiennym formom projekt Artystka Artystce jest różnorodny. Nie ma żadnej z góry narzuconej konwencji. Styl rozmowy często koresponduje z charakterem twórczości konkretnej artystki. Demokartycznie obrane kierunki czynią każdą rozmowę niepowtarzalną, stanowiącą oddzielną całość.  Z dużym entuzjazmem śledzę działania Frakcji i cieszę się na to powstające archiwum współczesnych artystek związanych z Łodzią. Projekt jest niezwykle ważny w kontekście widoczności kobiet w przestrzeni sztuki, ale też idei siostrzeństwa, którą propaguje Frakcja. Współdziałania, dialogu, wymiany. Tego, co warto archiwizować i przekazywać dalej.

 

Frakcja, Artystka Artystce, 2021 - https://www.artystkaartystce.eu

 

 ****

Eliza Gaust  - absolwentka kulturoznawstwa na UŁ, koordynatorka wydarzeń kulturalnych, obecnie pracująca w Centrum Dialogu im. Marka Edelmana i w Stowarzyszeniu HaKoach. Kuratorka wystaw, inicjatorka łodzkiej Żywej Biblioteki, eduktorka i dziennikarka. Napisała książkę "CZATA | JUDE 1993-2017".