1 kwietnia 2011 roku w Galerii Wschodniej odbyła się wystawa Zawód Artysty, która prezentowała produkty pozaartystycznego życia zawodowego dziesięciorga łódzkich twórców. Projekt stawiał następujące pytania: czy artysta to wciąż wolny zawód? Jakie są współczesne uwarunkowania ekonomiczno-socjalne bycia twórcą? Jak kształtują się relacje pomiędzy pracą artystyczną a koniecznością pracy zarobkowej? Czy w Łodzi istnieją odpowiednie warunki instytucjonalne, które sprzyjają systematycznej pracy i rozwojowi artystycznemu – szczególnie młodych artystek i artystów? Czy w dobie projektów budowania tożsamości miasta wokół przemysłów kreatywnych jest w Łodzi miejsce na konsekwentną politykę kulturalną oraz długofalowe przedsięwzięcia instytucjonalne, które wspierałyby lokalną twórczość artystyczną?


Finałem wystawy był szereg spotkań i sformułowanie postulatów, które zostały przedstawione władzom miasta. Rezultatem tych działań jest wprowadzenie systemu stypendialnego Miasta Łodzi dla artystów. Czy można więc powiedzieć, że wystawa odniosła sukces? Co się realnie zmieniło w życiu młodych łódzkich artystów?

Po trzech latach od wystawy można stwierdzić, że bycie artystą nadal jest zajęciem dodatkowym, właściwie hobby. Artyści głównie pracują w innych zawodach i rzadko kiedy ich praca związana jest bezpośrednio ze sztuką. Jeśli już, to pośrednio z umiejętnościami nabytymi podczas Edukacji artystycznej. Proces poprawy jakości życia artystów i stworzenie im warunków do twórczej pracy wymaga wprowadzenia w życie większej ilości naszych postulatów oraz większego zaangażowania samych artystów w te działania…

Na wystawie Prolegomena do nauk ekonomicznych prowadzonych od kuchni. Trzydzieści lat Galerii Wschodniej zaprezentowałem drugą odsłonę Zawodu Artysty.

http://msl.org.pl/pl/wydarzenia/prolegomena-do-nauk-ekonomicznych-prowadzonych-od-/

Wystawa składała się z dwóch części. W części pierwszej pokazałem jak pracują artyści czyli jak zarabiają pieniądze - zbierają kwiaty za granicą, projektują piżamy, wytwarzają zabawki, fotografują jedzenie, prowadzą zajęcia z samoobrony, zajmują się fryzjerstwem, malują postaci świętych. W drugiej części wystawy na wykresie pokazałem zarobki łódzkich artystów z wyszczególnieniem jaka część płac wiąże się z działalnością artystyczną oraz zaprezentowałem listę postulatów, czy jak to ujęła Anna Nawrot w recenzji w Obiegu listę z marzeniami przedstawicieli świata sztuki dotyczących instytucji artystycznych w Łodzi. Mam nadzieję, że część z tych marzeń uda się urzeczywistnić. Wkrótce spotkanie w tej sprawie.

 

Postulaty 

 

Alicja Rekść

1. Odświeżenie oddechu MS, czyli utworzenie czegoś na kształt ARTISTS SPACE w łódzkim Muzeum Sztuki. Przestrzeni wzorowanej na nowojorskiej placówce, która pozwoliłaby młodym (i nie tylko) artystom na realizowanie odważniejszych projektów artystycznych. Przy okazji popisać mogliby się młodzi bądź początkujący kuratorzy. Gdzie bowiem, jeśli nie tu, i z kim, jak nie z Wami?

2. Podwyższenie świadomości marketingowej. Tu przede wszystkim postulat do Akademii Sztuk Pięknych o zrewidowanie zadań wykonywanych przez osobę pełniącą funkcje promocyjne szkoły. Godnie opłacane stanowisko oraz osoba o niepodważalnych kompetencjach marketingowych może zdziałać cuda. Można zacząć chociażby od nagłaśniania ekspozycji propozycji zgłaszanych na Konkurs im. Władysława Strzemińskiego. Reklamy w autobusie są słabe – tak tylko uprzedzam. 

3. Betonowa Miejska Galerio Sztuki, zlituj się! W ciągu ostatnich trzech lat, na palcach jednej ręki można zliczyć ciekawe wystawy, które oglądać można było w Twoich oddziałach. Kurażu i świeżości! Oby zmiany kadrowe dały Ci się we znaki.

 

Tomasz Załuski

 

1. Honoraria dla artystów i artystek za realizację projektów artystycznych, przygotowanie wystaw indywidualnych i udział w wystawach zbiorowych. Wszystkie publiczne instytucje artystyczne w Łodzi, które jeszcze nie podpisały deklaracji o wypłacaniu tego rodzaju honorariów oraz nie określiły ich minimalnych stawek, powinny to zrobić jak najszybciej.

2. Aktywne zaangażowanie się Muzeum Sztuki w Łodzi w rozwój łódzkiej sceny artystycznej. Należy stworzyć długofalowy program współpracy Muzeum z łódzkimi artystami i artystkami, szczególnie młodymi. Mogłyby to być warsztaty, projekty w przestrzeni publicznej, prezentacje, wystawy, dyskusje itp., realizowane z kuratorami i kuratorkami Muzeum, a także zaproszonymi gośćmi.

3. Gruntowne zmiany w Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi, które spowodują, że stanie się ona galerią sztuki współczesnej z prawdziwego zdarzenia. Warto na nowo określić misję Galerii jako miejsca tworzenia i prezentacji sztuki współczesnej oraz skonfrontować różne wizje programowe i cele działalności tej instytucji. Okazją do tego będzie otwarty konkurs na stanowisko dyrektora, jaki powinien zostać zorganizowany w Galerii do stycznia 2015 roku (zgodnie z Ustawą o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, art. 16. p. 2, oraz Rozporządzeniem Ministra Kultury w sprawie ustalenia listy samorządowych instytucji kultury, w których wyłonienie kandydata na stanowisko dyrektora następuje w drodze konkursu, IV, p. 18).

4. Wpisanie projektów artystycznych, artystyczno-społecznych i artystyczno-edukacyjnych w długofalowy program społecznej rewitalizacji centrum Łodzi. Cenna byłaby tu wielostronna współpraca Urzędu Miasta Łodzi, organizacji pozarządowych zajmujących się działalnością społeczną i kulturalną, instytucji kultury oraz samych artystów i artystek. Szczególną rolę mogłaby tu odegrać współpraca ze szkołami, które powinny być ważnymi punktami na mapie społecznej rewitalizacji Łodzi. Konieczne są działania, które sprawią, że planowana rewitalizacja będzie faktycznie miała charakter społeczny i nie zmieni się w remont, czystą estetyzację oraz gentryfikację.

 

Adam Klimczak

1. Utworzenie w Muzeum Miasta Łodzi, w zachodnim skrzydle Pałacu stałego miejsca do prezentowania kolekcji łódzkiej sztuki i związanego z tym Gabinetu Żywej Galerii (współtworzonej przez niezależne, prywatne miejsca w Łodzi), prezentującej najnowsze, eksperymentalne dokonania młodych twórców. Współfinansowanie: miasto,środki norweskie, prywatne. 

2. Wpisanie Galerii Wschodniej i Galerii Wymiany na listę zasłużonych Miejsc dla Łodzi. Dla miejsc kultury non-profit, prowadzonych przez organizację bądźo sobę prywatną dłużejniż 25 lat i promujących miasto. Specjalna, preferencyjna stawka za czynsz, ulegająca po 30 latach kolejnym obniżkom.

3. Wsparcie finansowe cyklicznego, dwujęzycznego wydawnictwa, prezentującego dokonania lokalne, ogólnopolskie i międzynarodowe łódzkich twórców.

  

Jarosław Suchan

1. Miejskie stypendia dla wybijających się młodych artystów wizualnych przyznawane przez niezależne eksperckie komisje, a co za tym idzie – trafiające do tych, do których powinny. I nie jedno rocznie, a kilkanaście.

2. System zachęt – finansowych, fiskalnych, lokalowych – dla tych, którzy chcą się zajmować pokazywaniem i promowaniem sztuki współczesnej i którzy są w stanie udowodnić – przed niezależną ekspercką komisją – że będą taką działalność prowadzić kompetentnie i na odpowiednim poziomie.   

3. Uruchomienie programu artist-in-residency. Dzięki niemu Łódź mogłaby wejść do międzynarodowej sieci ośrodków prowadzących tego rodzaju programy a łódzcy artyści zyskaliby możliwość korzystania – na zasadzie wymiany – ze stypendiów pobytowych w innych krajach.   

  

Tomasz Majewski 

1. Otwarcie instytucji kultury na otoczenie: współpraca z twórcami niezależnymi; wprowadzenie regulacji, które pozwolą na nieodpłatne udostępnianie przestrzeni i infrastruktury miejskich i wojewódzkich instytucji kultury grupom i organizacjom pozarządowymnieposiadającymstałej siedziby (w przypadku realizacji wartościowych projektów artystycznych i akcji społecznych o charakterze niekomercyjnym);

2. Synergia: otwarcie podwojów instytucji indywidualnym twórcom i niezależnym animatorom kultury proponującym własne projekty –  w celu wymiany kompetencji.

3. Wprowadzenie parytetu edukacyjnego” – zasady stałego procentu w budżecie instytucji kultury (od 1,5 do 3 %”) przeznaczonego na działania edukacyjne, odczyty, warsztaty, projekty wspierające i towarzyszące, wchodzące w otocznie społeczne, projekty realizowane wspólnie z odbiorcami instytucji kultury. Powinny to być środki przeznaczone na działania edukacyjne poza siedzibą – działania w przestrzeni publicznej 

4. Preferencje dla community art,  tj. dofinansowywanie skromnych finansowo działań artystycznych rozwijanych na bazie potrzeb danej wspólnoty, gdzie artysta wchodzi w dialog z lokalną społecznością, pomaga jej wyartykułować i przepracować jej problemy – pozostaje wobec niej w roli „służebnej”. Działania tego typu powinny zostać wpisane na stałe w ramy projeku rewitalizacji społecznej miasta

  

Marta Skłodowska

1. Częstsze terminy przyznawania stypendiów Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – myślałam, że to niemożliwe, ale okazało się, że w taki sposób swoim artystom sprzyjają m.in. kraje skandynawskie. Wprowadzenie stypendiów przyznawanych za aktywność artystyczną i objęcie systemem emerytur twórców, którzy przez całe życie byli aktywni.

2. Zwolnienie z podatku przedsiębiorstw o dochodach nieprzekraczających pewnego pułapu, co ułatwi młodym projektantom, grafikom i innym artystom legalne prowadzenie własnej działalności i dzielenie się ze społeczeństwem swoją twórczością.

3. Edukacja, edukacja… taka, która otworzy na rozumienie roli sztuki i pokaże, w jaki sposób sztuka dotyka życia, jak je WZBOGACA. Żadna inna dziedzina nie zastąpi jej języka i wrażliwości. Dla ludzi rozumiejącym wartość sztuki będzie oczywiste, że mimo że nagrodą za twórczość jest już sama twórczość, to jednak właśnie finansowy wyraz aprobaty umożliwia artystom egzystencję.

 

Marcin Polak 

1. Propagowanie sztuki wśród zwykłych odbiorców oraz środowiska biznesu, zachęcanie dotworzenia kolekcji. Namówienie przez artystów kilku łódzkich firm do uruchomienia swoich programów stypendialnych. Jedna firma –jedno stypendium na działanie społeczno-artystyczne na terenie Łodzi. 

2. Honoraria dla artystów i artystek za realizację wystaw

3 Coroczny konkurs Galerii Wschodniej lub kilku innych instytucji i galerii (Wymiany, Manhattan, MS) na realizację wystawy młodego łódzkiego artysty.

4. Uruchomienia miejskiego programu mikrograntów: kilkanaście mikrograntów (po 2–3 tys.) na organizację mniejszych działań, wystaw, koncertów.

5. W ramach istniejących świetlic środowiskowych uruchomienie programu świetlic artystycznych prowadzonych przez artystów.

6. Przeprowadzenie oddolnych badań sprawdzających funkcjonowanie skostniałych instytucji kulturalnych.

 

Katedra Socjologii Sztuki UŁ

1. powołanie Komitetu Artystów (różnych dziedzin) i Animatorów Kultury jako ciała konsultacyjnego władz miejskich (uwypuklającego kwestie ważne dla artystów łódzkich) i eksperckiego (wskazującego hierarchię wartości w dziedzinie finansowania łódzkiej kultury i polityki kulturalnej).

2. Powołanie do życia przyszkolnych świetlic artystycznych, gdzie łódzcy twórcy mogliby prowadzić zajęcia i spotkania z młodymi ludźmi; włączenie się łódzkich artystóww ruch Obywateli Kultury (np. walka o większą ilość zajęć artystycznych w programach szkolnych, dotyczy m.in.muzyki, plastyki).

3. Konsolidacja łódzkich artystycznych środowisk akademickich, np. podjęcie realnej współpracy pomiędzy łódzkimi uczelniami (wspólne organizowanie przez ASP, AM czy PWSFTviT różnych inicjatyw edukacyjnych, artystycznych, konferencji naukowych); organizacja życia kulturalnego w campusach akademickich; uruchomienie „łódzkich parków sztuki” (koncerty studentów Akademii Muzycznych, pokazy etiud filmowych, spektakli studenckich, wystawy, plenery plastyczne, warsztaty i inne w miejskich parkach).

4. Pobudzanie sponsoringu na rzecz kultury i sztuki łódzkiej; ustanowienie systemu zachęt o charakterze pozafiskalnym, np. ustanowienie przez władze Łodzi nagrody dla najlepszego mecenasa, sponsora, kolekcjonera sztuki.

  

Tomasz Rodowicz

1. Wydział Edukacji i Wydział Kultury: wspólne sesje i decyzje (w tym finansowe) o realizacji programów edukacyjno-artystycznych w dziedzinie tzw. Rewitalizacji społecznej miasta.

Wydział Edukacji nie wykazuje żadnego zainteresowania nowymi inicjatywami i możliwościami współpracy ze środowiskami niezależnej sztuki działającej w  obszarach zagrożonych wykluczeniem w Łodzi (wydział Kultury sam wszystkich inicjatyw nie dźwignie). 

2. Radni, a szczególnie Komisja Kultury powinni uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, spotkaniach i rozmowach z twórcami, żeby mieć rozeznanie, komu należy się wsparcie, a komu tego wsparcia za wiele. Radni w teren! 

3. Więcej elastyczności w stosunku do sztuki niezależnej, indywidualnych artystów, nowych projektów z pogranicza różnych dziedzin (przydzielanie środków i podstaw organizacyjnych) – tu leży siła i wyjątkowość Łodzi! 

4. Mniej elastyczności wobec słabo funkcjonujących placówek kultury, instytucji, których budżety są pożerane przez anachroniczne struktury z czasów komuny.

5. Więcej stypendiów artystycznych (ten pomysł się sprawdził). Powinno się organizować podsumowania i dyskusję z beneficjentami.

 

Hanna Gill-Piątek 

1. Łódzcy artyści dla rewitalizacji: konkursy i włączanie artystów w działania rewitalizacyjne, zarówno przestrzenne, jak i społeczne. Program mógłby być rozumiany szeroko, od indywidualnych zamówień na rzeźby czy instalacje „tworzące miejsce” (kiedyś to była dobra tradycja osiedli, patrz „Bociany” czy kula na Retkini i wiele innych), po programy pracy ze społecznościami i podwórkami, jak „Lipowa od nowa”. [tu będą środki unijne, więc myślę, że jest to dobry postulat]

2. Program wymiany artystycznej z miastami partnerskimi: rezydencje, stypendia. 

3. Niska, preferencyjna taryfa za wynajęcie stoiska w trakcie imprez miejskich. Chodzi o to, żeby artyści płacili np. 100, a nie 800 zł za stoisko, bo inaczej wycinają ich kiełbasy i oscypki.